Eskimoski

17My budujemy z cegieł. Co bardziej cwani budują z pustaków, bo tak wychodzi taniej. Zaś na Grenlandii buduje się z lodu. Nawet dzieci wiedzą, że lodowy domek to igloo. Zastanawiające jest to, że igloo bywa bardzo ciepłe, zaś techniki zastosowane przez Eskimosów pozwalają im nawet na rozpalenie ogniska. Charakterystyczny kształt kopuły z lodu jest świetnie kojarzony już w dzieciństwie, z rysunków zaraz z rodziną eskimoską na pierwszym planie. Kopuły jako przyjęty kształt nie są przypadkowe. Ma to źródło w fizyce, albowiem w ten sposób kumuluje się ciepło, a jego fizyczne właściwości, co do pozostawania przy podłodze, a nie unoszenia się do góry jest odpowiednio wykorzystywane. Ciepłe powietrze jest bowiem cięższe niż zimne. Igloo i metody jego wykonywania tak zachwyciły Finów, że co roku budują lodowy zamek, który w Polsce został rozsławiony przez Michała Wiśniewskiego, który brał tam swój siódmy ślub. A czy przeciętny zwykły Europejczyk zamieszkałby w igloo. Raczej nie. Ale popodziwiać sobie można.